15 minut do maratonu filmowego
Kino w galerii przypominało prażoną jaskinię o niebieskiej poświacie.
- Mówię czi, zrobi czi szę lepiej. - Kaczper, student Politechniki Świętokrzyskiej energicznym ruchem rozchylił swój portfel na rzep.
- Teatr wyobraźni, a nie lepiej. - warknął Patryk, student UJK – skąd w ogóle macie bilety na ten maraton?
- Karina miała iść z rodzicami, ale się pokłócili, więc mi dała. - burknął Adrian, student Politechniki Świętokrzyskiej.
