wtorek, 19 listopada 2013

Omyłkowo zaprosił na urodziny 1490 kielczan. Nikt nie przyszedł


- Upiekło mi się, ale z drugiej strony niech was wszystkich szlag trafi. - denerwuje się Paweł Godot (25 l.).   

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wielki sukces akcji "Kielce czytają". Na oficjalnej stronie 7 odwiedzin w 189 dni



- Ta siódemka może nie robi wrażenia, ale jest szczęśliwa, bo odwiedzają nas nawet w Ameryce. Pozdrawiam cię analporn.us, kimkolwiek jesteś. - cieszy się Marcin Bujdala, pomysłodawca akcji, i zapewnia, że sam zaznaczył opcję "nie uwzględniaj własnych wyświetleń".


Bankomat wybuchł na Ślichowicach. "Byłem na skraju wytrzymałości"

źródło: echodnia.eu
- Można płacić kartą. Można już płacić telefonem. Można robić przelewy internetowe. Ale nie. Kieleckie dziady stoją w kolejkach i płacą ze skarpety. Wypukłe karty coraz trudniej nam łykać, a piny spamiętać. - narzeka kolejny już Bankomat (5 l.), który wybuchł w Świętokrzyskiem. I zapowiada utworzenie Ligi Bankomatów.

sobota, 16 listopada 2013

Kielconkowcy


Coraz większa liczba kielczan, zwłaszcza młodych mężczyzn, przemieszcza się po mieście z dłońmi wsuniętymi w kieszenie spodni. To objaw zmarznięcia? Już od dawna nie. To przede wszystkim szkodliwe zjawisko. Doszło już nawet do incydentów kryminalno-szpitalnych. Student UJK został aresztowany, bo nie dał rady zapłacić rękami za bilet z Domaszowic do Kielc ("miałem związane ręce"). Młodociany członek alternatywnego zespołu muzycznego kupił zbyt ciasne rurki i złamał siedem palców u ręki podczas próby spoczęcia za zestawem perkusyjnym ("zapomniałem"). Skąd zatem popularność kieszonkizmu?

piątek, 15 listopada 2013

Jest konsensus! W dni robocze Mrożek, w niedziele i święta Żeromski


- Przede wszystkim wielka radość i wielkie wzruszenie. Kapelusz Mrożka byłby dumny. - mówi Feliks Grządziciel, prezes Klubu Mrożka "Tangozjady" na wieść o niezmienionej zmianie nazwy patrona "Teatru im. Mrożka (pon-czw) Żeromskiego (pt-ndz)". Przeciwnicy pomysłu są jednak wściekli. "Na weekendach to ja jestem u siostry" - grzmi Waldemar Upalski, wnuk nieślubnego siostrzeńca kolegi z dzieciństwa Stefana Żeromskiego.

W wieku 35 lat dowiedział się, że nie został adoptowany


- Jak ja o tym powiem moim biologicznym rodzicom? - martwi się Tadek Gilgotlik (35 l.)

wtorek, 12 listopada 2013

"Banda obżartuchów na nieustannym kacu" - młody kielecki animator kultury o swoim środowisku



- Kreatywność jest zabijana funtem schaboszczaka i słoikiem orzechówki. Sam mam mnóstwo przełomowych pomysłów, ale przez tę cholerną wódę żadnego nie pamiętam. - narzeka Max Polde (29 l.), grafik i organizator kilku kieleckich festiwali sztuki użytkowej.